
Miody Bolimowskie
Jesteśmy pasjonatami pszczół i natury. Nasze gospodarstwo pszczelarskie prowadzimy nieprzerwanie od 1986 roku, łącząc wieloletnie doświadczenie z tradycyjnymi metodami pszczelarskimi. Pasieka zlokalizowana jest na terenie Bolimowskiego Parku Krajobrazowego, z dala od przemysłu i zanieczyszczeń, w otoczeniu czystej przyrody oraz bogatej roślinności miododajnej.
Z ogromną dbałością troszczymy się o nasze pszczoły, bo wierzymy, że ich dobrostan bezpośrednio przekłada się na jakość produktów. Oferujemy Państwu naturalne owoce pracy tych niezwykle pracowitych owadów – miody najwyższej jakości – a także szeroką gamę wyrobów na bazie produktów pszczelich, powstających z pasją i szacunkiem do natury.
Wybierając nasze produkty, wybierają Państwo autentyczność, lokalne pochodzenie oraz smak i jakość, które od lat doceniają nasi klienci.
Bolimowski Park Krajobrazowy
Obejmuje kompleksy lasów Puszczy Bolimowskiej pomiędzy Bolimowem, Skierniewicami i Żyrardowem.
- Lasy zajmują tutaj około 70% powierzchni parku.
- Część tych obszarów chroniona jest w ramach programu Natura 2000.
- Wśród licznych rezerwatów, rezerwat Rawka stanowi największą atrakcję przyrodniczą i krajobrazową parku.
Puszcza zatem stanowi ciekawe miejsce na wycieczkę za miasto dla mieszkańców Mazowsza. A i dla miłośników historii równie pasjonujący region.
Bolimowskie Miody
Powstają wśród pól i lasów tego regionu i nie tylko. Bowiem część pasieki co roku wywożona jest w rejony takie jak: Warmia i Roztocze.
Historia
Nasza nie wyróżnia się niczym imponującym. Zwyczajne ludzkie losy.
Dziadek Janek po powrocie z wyprawy „za chlebem” za ocean w 1927 r. za zarobione pieniądze kupił gospodarstwo koło Hrubieszowa. Tam postawił wiatrak i założył małą pasiekę.
W czasach powojennych pszczołami zajmował się wujek, brat babci.

Obecnie
Tata Krzysztof
Rozpoczął nasze pszczelarskie przedsięwzięcie, a zaczęło się na działce pracowniczej w Warszawie, następnie zostało zakupione gospodarstwo rolne na terenie Parku Bolimowskiego.
Zmęczona wielkomiejskim pędem rodzina mieszczuchów zamieszkała wśród leśnych ostępów. Nie jeździły tramwaje i autobusy! Tylko cisza… zieleń, pszczoły oraz praca, praca i praca.
Mama Renia
Bez jej dobroci, pracowitości, ciepła i cierpliwości wszystko to nie wytrzymałoby próby czasu. To ona jest podwaliną tego, kim dzisiaj jesteśmy.
Zajmuje się całą obróbką wszelkich produktów z naszych uli. Wiruje, filtruje, konfekcjonuje, metkuje… Jednym słowem wykonuje najczarniejszą robotę.
Wiktoria
Przyjaciele i pozostała część rodziny
Karina, Andrzej
To dzięki ich pomocy i zaangażowaniu mamy fotografię, opracowania graficzne, etykiety i materiały reklamowe. Zawsze możemy liczyć na ich wsparcie.
Ponadto
Nasze pasje na tym się nie kończą…
W naszym ogrodzie mamy plantację borówki amerykańskiej, malin, truskawek i porzeczek.